Samotny-ojciec

Samotnie wychowywane dzieci przez jednego z rodziców

Wpisy z okresu: 6.2015

 W ogrodzie, moją uwagę przykuła kwitnąca lilia.

Lilia (Lilium L.) – rodzaj bylin cebulowych z rodziny liliowatych, obejmujący około 75 gatunków. Wiele z nich to znane rośliny ozdobne. Gatunkiem typowym jest lilia biała (Lilium candidum L.)

mms_img500596461

W sobotę do syna mieli przyjść znajomi a ja postanowiłem zrobić deser z arbuza i truskawek.

mms_img-453480585(1)

Jadąc do Podkowy Leśnej

zatrzymałem się w Pałacyku w Otrębusach

aby podziwiać piękno tego miejsca :lol:

Cisza, lasy do okoła i śpiew ptaków…….

mms_img-2128335670mms_img1296318522

Most

Brak komentarzy

Most Świętokrzyski w Wa-wie nocą.

Otwarcie: 6 października 2000

Łączna długość: 479 m

Lokalizacja: Warszawa

Wysokość: 85 m

Akwen: Wisła

mms_img177890840(6)

Będąc w sobotę na Starówce, siedząc przy stoliku pijąc Coca Colę

z cytryną zobaczyłem dwa wróbelki,

które wyjadały cukier z sąsiedniej cukierniczki.

Wróbel zwyczajny, wróbel domowy, wróbel, jagodnik

– gatunek małego ptaka osiadłego z rodziny wróblowatych, zamieszkującego Europę i Azję.

Pierwotnie ptak półpustyń i stepów, pochodzi prawdopodobnie

z Półwyspu Arabskiego i Azji Mniejszej.

mms_img1897069205(3)mms_img177890840(4)

Codziennie jak Kuba wraca ze szkoły pytam się : co synku chcesz na obiad? on odpowiada jak zwykle: nie wiem :oops: Wymieniam mu różne dania a on nie wie co chce zjeść :roll: Ręce opadają. Wczoraj poszedłem do sklepu i kupiłem pyzy z mięsem i pierogi ruskie (awaryjnie). Wróciwszy do domu wstawiłem wodę soląc ją i wrzuciłem pięć pyz i pięć pierogów w między czasie zrobiłem zasmażkę z cebulką w roli głównej. Powiedziałem co będzie na obiad młodemu a on odpowiedział, że nie jest głody a ja :evil: zacisnąłem zęby i sam zacząłem jeść. Nie minęło pięć minut jak usłyszałem brzdęk garnka i patelni. Zadałem pytanie:co robisz synku? odpowiedział: ugotuję sobie pyzy i pierogi. Uśmiechnąłem się pod nosem i nic nie powiedziałem.
Wychodząc do pracy na noc mówię do synka: pozmywaj naczynia, poskładaj pranie i skarpetki do koloru odcieniami. Dzwoniąc wieczorem do Kuby pytam się o różne rzeczy i o to co miał zrobić a on odpowiedział, że zaraz to zrobi. Przyjeżdżając rano z pracy jeszcze przed wyjściem na „uczelnię” synka, widzę naczynia nie pomyte, pranie nie poskładane. Pytam się: dla czego nie zrobiłeś tego co miałeś zrobić 8-O a on odpowiada: kocham Ciebie tato, zapomniałem. Jak wrócę ze szkoły to wszystko zrobię. No to już lecę do pociągu, pa pa :lol: .
No tak, gdybym jego nie miał to kto by mi podnosił adrenalinę. Wiem że żyję dla niego a bez Kuby życie było by smutne i ponure.

mms_img1897069205Wczoraj wieczorem miałem troszkę wolnego czasu i postanowiłem popracować nad kanapkami :oops: Samotny tata potrafi zrobić kolację dla syna.

Kupiłem ciemny chlebek z oliwkami i suszonymi pomidorami, salami z pieprzem, żółty ser, pomidorek, ogórek, rzodkiewka, i kropelka ketchupu nie zapominając o posmarowaniu chlebka masełkiem. Wszystko cienko pokroiłem. Do popicia była herbatka z cytryną a peonia dla klimatu.

Synkowi smakowało i mnie też :lol:

Witajcie samotne mamy,
chcę Was zaprosić w najbliższą niedzielę – 14 czerwca o godz.14 na spacer do pobliskich Łazienek w Wa-wie.

Posłuchamy śpiewu ptaków, zobaczymy wiewiórki, pływające karpie, kaczki, pawie :roll: Staniemy sobie przy słonecznym zegarze podziwiając piękno tego miejsca.

Cofniemy się w czasie o około 200 lat :-P zegar kaczki i karpie lazienki_550 łazienki paw i łazienki wiewiurka3

  Za nim dojdzie do upragnionych wakacji to zostało synkowi jeszcze poprawienie j.polskiego na lepszą ocenę ale po kolei.

Wczoraj odebrałem Kubę ze szkoły o 14/25 i pojechaliśmy do KFC (Marki M1). Kupiliśmy sobie kubełek skrzydełek, 4 porcje frytek, dwie sałatki Kolesław i oczywiście dwie dolewki. Rozmawialiśmy o szkole. Najedliśmy się, jak przysłowiowe bąki :-P . Poszliśmy do sklepu z zegarkami Casio zobaczyć co nowego się pojawiło, potem do stoiska modelarskiego a tam oglądaliśmy drony i samochody spalinowe :lol: , na sam koniec wpadliśmy do sklepu z portfelami i kupiłem sobie nowy. Tak, tak szanowne Panie. Wy musicie mieć torebki na różne okazje  (ja to doskonale rozumiem :-D ) a my faceci tylko jeden portfel ;-) .

Spytacie, czy synek miał dzień dziecka? Oczywiście, że tak. Pod koniec maja pojechaliśmy do Decathlonu i kupiliśmy sobie Adidasy a potem oglądaliśmy torby a szczególnie spodobała się synkowi torba Naika i skarpetki z krótkimi ściągaczami (taka moda). 1 czerwca pojechałem z powrotem do Decathlonu i kupiłem mu torbę i 6 par skarpetek (3 białe i 3 czarne). Jak przyjechał ze szkoły dałem mu prezenty. Bardzo się ucieszył. Następnego dnia wszystko spakował do torby i tak pojechał na „uczelnię”.

Wróciliśmy do domu. Kuba ostro wziął się do nauki. Czytał Pana Tadeusza. Była godzina 22/55 a on nadal czytał (komputer wyłączony). Powiedziałem : synku, idź spać a on odpowiedział : zaraz idę tato, to Ty idź spaćJa poszedłem. O godz.5 usłyszałem budzik, synek wstał i z powrotem Pan Tadeusz. Chyba się zakochał w tej książce 8-O . Rano wyszliśmy razem, on do pociągu a ja do fryzjera. Ja też muszę być zadbany jak Wy mamusie :oops: .

Z perspektywy kilku lat bycia samotnym tatą wiem, że poznanie kobiety jest bardzo trudne. :roll: Podczas pisania maili wszystko jest Ok :lol: ale po jakimś czasie pisząc, że sam wychowuję syna następuje konsternacja u rozmówczyni. Słyszę: że jestem cudownym facetem, tatą i ………….. następuje stopniowo zakończenie znajomości. Dlaczego tak jest? :twisted: Czy wszystkie kobiety tak reagują czy tylko Polki? Fakt, samotnych ojców jest około 10% a 90% to samotne mamy. Kobiety w nas facetach chcą widzieć typowych macho a my ojcowie: gotujemy, sprzątamy, pierzemy, prasujemy, chodzimy na wywiadówki, robimy zakupy itp. Jesteśmy jak kobiety, tylko że w spodniach i z zarostem. Dlaczego domeną jest wychowywanie dzieci przez samotne mamy? My ojcowie jesteśmy bardziej rezolutni i silniejsi psychicznie bo wykonujemy trzy zawody, zastanawiacie się jakie? :roll: próbujemy w części być matkami, ojcami i dodatkowo pracujemy, tak więc niczym nie różnimy się od samotnych mam a dlaczego jesteśmy tak dyskryminowani?

Dlaczego jesteśmy źle spostrzegani? :-(

Ja nie jednokrotnie czuję się gorszym facetem, bo nie jestem macho?

Czy jest moją winą, że matka nie chciała syna i nie walczyła o niego a ja walczyłem jak przysłowiowy lew i mam go przy sobie. Nawet nie założyłem jej alimentów a powinienem. Każdego dnia jestem szczęśliwym ojcem, że mam go przy sobie.

Samotne mamy chcą poznać tylko samotnych mężczyzn (bez bagażu). Chcą aby ten facet akceptował jej dzieci ale one nie chcą akceptować dzieci faceta. Czy to nie jest EGOIZM, szanowne Panie? 8-O


  • RSS